Pigułki (nie)szczęścia

Dariusz Młynarski - nowy wpis o mikrokrążenie

Dariusz Młynarski

7 października 2006

Firmy farmaceutyczne wymyślają nowe choroby, aby zwiększyć sprzedaż leków – twierdzą naukowcy… Czy mężczyźni naprawdę potrzebują viagry? Co to jest zespół niespokojnych nóg i czy menopauzę trzeba leczyć? Skąd biorą się choroby, o których nigdy wcześniej nie słyszeliśmy, a które – jak się dowiadujemy – dotykają znacznej części populacji? Odpowiedź na to dają naukowcy w specjalnym raporcie przygotowanym przez magazyn „Public Library of Science Medicine”.


To najwięksi producenci leków przedstawiają łagodne i niegroźne problemy jako poważne schorzenia wymagające interwencji lekarskiej. Takie postępowanie skłania zdrowych ludzi do łykania zupełnie niepotrzebnych im leków. Nie dość, że naraża nas to na dodatkowe wydatki, to jeszcze może negatywnie wpływać na nasze zdrowie – uważają eksperci z australijskiego Uniwersytetu Newcastle. Dziś kończy się tam konferencja naukowa poświęcona „straszeniu chorobami” i etyce producentów leków.

Każdy może zostać pacjentem

„Taka praktyka firm farmaceutycznych to sprzedawanie chorób, poszerzanie {reg}definicji choroby i tworzenie rynku dla tych, którzy dostarczają lekarstwa” – czytamy w raporcie. To właśnie takim działaniom swój sukces zawdzięcza lek na zaburzenia erekcji – viagra – twierdzą główni autorzy raportu Ray Moynihan i prof. David Henry. Firmie Pfizer udało się przekonać potencjalnych pacjentów, że kłopoty ze wzwodem to przypadłość nawet co drugiego mężczyzny po 40. Według Joela Lexchina, opisującego strategię Pfizera, prezentowane przez producenta dane dotyczące powszechności problemu są nierzetelne, w rzeczywistości problemy ze wzwodem (stworzono nawet do tego nowy termin – dysfunkcje erekcji) dotyczą niewielkiej grupy starszych mężczyzn. – Z takimi zarzutami spotykamy się po raz pierwszy – powiedział „Rz” Adam Linka, rzecznik prasowy Pfizer Polska. – Lek sprawił, że leczenie stało się łatwiejsze i powszechniejsze, wprowadzenie viagry narynek nie zwiększyło jednak liczby mężczyzn cierpiących na zaburzenia erekcji. Większa świadomość społeczeństwa i dążenie do jak największego komfortu życia ujawniają nowe potrzeby zdrowotne, którym współczesna medycyna potrafi wyjść naprzeciw – podkreślił Adam Linka.

Prozdrowotna panika

Z pacjentów zrobiono konsumentów – piszą Ray Moynihan i prof. David Henry. Podają też najnowszy przykład „kreowania zapotrzebowania” na nowe leki – dysfunkcja seksualna kobiet. Pojawiła się już nawet „viagra dla kobiet” – intrinsa w postaci plasterków na brzuch opracowana przez Watson Pharmaceuticals i licencjonowana przez Procter & Gamble. „Nadanie medycznego wymiaru (takim problemom) jest atrakcyjne, ponieważ oferuje proste i naukowe rozwiązanie. To wpisuje się w ogólną tendencję do znajdywania biologicznych wyjaśnień i terapii”, pisze w raporcie prof. Leonore Tiefer, psychiatra z New York University School of Medicine, zajmująca się fenomenem dysfunkcji seksualnej kobiet. Według badań firm farmaceutycznych przypadłość ta jest udziałem ok. 43 proc. kobiet. W podobny sposób specjaliści z firm farmaceutycznych starają się zamienić zwykłe aspekty życia – np. menopauzę – w stan wymagający leczenia. Niegroźne problemy zdrowotne – takie, jak zespół jelita drażliwego czy zespół niespokojnych nóg – przedstawiane są jako poważne schorzenia. Chorobą stał się także wysoki poziom cholesterolu czy osteoporoza, podczas gdy w rzeczywistości to tylko czynniki ryzyka – piszą naukowcy w „Public Library of Science Medicine”. Dzieje się tak, ponieważ dysponujemy preparatami przeciwdziałającymi tym przypadłościom. Tak jest również w przypadku innej „nowej choroby” – ADHD, czyli zespołu nadaktywności psychoruchowej. – ADHD został uznany za jednostkę chorobową przez środowisko światowych niezależnych ekspertów w dziedzinie psychiatrii dziecięcej, o czym świadczy umieszczenie choroby w światowych klasyfikacjach medycznych, przeprowadzone badania, powołane komisje naukowe czy wskazania i standardy postępowania z ADHD – podkreśla Magdalena Jakubowska z Eli Lilly Polska, producenta leku stosowanego przy ADHD. Choć jednak dysleksja czy autyzm mają nie mniejszy wpływ na wyniki dzieci w nauce, nie są prowadzone społeczne kampanie informacyjne im poświęcone. Wszystko dlatego, że nie mamy gotowych leków – przekonuje na łamach „PLoS” Christine Phillips z Australian National University Medical School.

Jak to działa

Autorzy raportu wskazują również na współodpowiedzialnoś ć dziennikarzy i samych lekarzy. Media bezkrytycznie powtarzają dane przedstawiane przez firmy farmaceutyczne i wynajęte przez nie agencje public relations. To właśnie dzięki mediom udało się firmie GlaxoSmithKline „wypromować” chorobę o nazwie zespół niespokojnych nóg oraz pierwszy lek na nią – ropinirol, zarejestrowany wcześniej jako metoda terapii choroby Parkinsona. Według firmy farmaceutycznej „choroba jest powszechna, lecz niedostatecznie rozpoznawana” i może dotykać nawet co dziesiątego człowieka. Lekarze, często doskonali specjaliści, biorą udział w kampaniach informacyjnych, które oficjalnie mają upowszechniać wiedzę, lecz ich rzeczywistym celem jest chęć zwiększenia sprzedaży farmaceutyków – czytamy w raporcie.

Pełny tekst „Public Library of Science Medicine” w języku angielskim można znaleźć na stronie https://medicine.plosjournals.org

źródło: rzeczpospolita.pl

{/reg}{pub}{loadposition register}{/pub}

Dariusz Młynarski

Cześć! Jestem przedsiębiorcą, sprzedaję skuteczne produkty dla zdrowia i urody i pomagam budować biznesy w naszej branży. Dzielę się tym, co działa!

Inne wpisy z tej kategorii

7 korzyści zażywania kolagenu + sposoby na pobudzenie jego syntezy

7 korzyści zażywania kolagenu + sposoby na pobudzenie jego syntezy

Świetną robotę wykonał pan Marek Skoczylas, autor książki "Zneutralizuj chemię z pożywienia i odzyskaj zdrowie" (książka dostępna tutaj). Pan Marek prowadzi również kanał na Youtube, gdzie znaleźliśmy piękne podsumowanie tego, co warto wiedzieć na temat kolagenu....

Lepsza odporność na choroby w 4 krokach

Lepsza odporność na choroby w 4 krokach

Na użytek czytających ten wpis o odporności znacznie po marcu 2020 roku zaznaczam, iż powstaje on w warunkach zagrożenia epidemiologicznego, gdy cały naród jest uziemiony w domowej kwarantannie. To bardzo dziwne doświadczenie, o którym być może...

Po witaminie B3 jestem czerwony, czyli co konkretnie robi niacyna

Po witaminie B3 jestem czerwony, czyli co konkretnie robi niacyna

Wpis niniejszy jest odpowiedzią na bardzo częste pytanie od klientów kupujących jeden z suplementów energetycznych zawierający niacynę. Te produkty należą do najczęściej i najchętniej kupowanych. Klientka pyta:"(...) za każdym razem po wypiciu pojawia się...

O peptydach mówi autor patentu, prof. Andrzej Frydrychowski

O peptydach mówi autor patentu, prof. Andrzej Frydrychowski

Peptydy, to według świeżych naukowych doniesień, potężna broń przeciwko procesom starzenia. Wszak, w całym tym dbaniu o zdrowie, do tego rzecz się sprowadza - do hamowania procesów starzenia. Peptydy kolagenu rybiego to najbardziej wartościowe z peptydów. Mówiąc o...

Wspaniały rok 2017. A Twój?

Wspaniały rok 2017. A Twój?

Tak, wiem, aktualnie mnóstwo ludzi pisze o swoich świąteczno-noworocznych przemyśleniach i może być tak, że już Ci się nie chce czytać kolejnego dzieła literatury potocznej z tej serii. Niestety, moje życzenia noworoczne dla Ciebie znajdziesz dopiero pod koniec tego...

O witaminie C konkretnie, praktycznie i bez ściemy

O witaminie C konkretnie, praktycznie i bez ściemy

Dlaczego akurat PIES został użyty jako ilustracja artykułu o witaminie C? Dlatego, że widoczny na zdjęciu Golden Retriever, nawet gdy leży pod stołem w mieszkaniu, sam wytwarza z pożywienia witaminę C w ilości nawet kilku gramów na dobę. Taki Golden Retriever waży...

Peptydy i inne sposoby na dożycie 100 lat w przewlekłym zdrowiu

Peptydy i inne sposoby na dożycie 100 lat w przewlekłym zdrowiu

Będą peptydy, będzie o jedzeniu i o nawykach. Niby wiadomo, że ważne, jednak kiedy wypowiedzą się autorytety, to jakby lepiej wchodzi... W maju 2017 roku, w Genewie, odbyło się sympozjum na temat długowieczności, gdzie przez kilka dni tęgie mózgi w temacie...

Produkty w koszyku