Dlaczego tak mało lekarzy popiera i zaleca dodatki żywieniowe? Dlaczego tak mało ludzi bierze odpowiedzialność za swoje zdrowie? Dlaczego tak mało ludzi robi cokolwiek dla zapobiegania chorobom, które ogarniają świat? Wbrew powszechnemu przekonaniu, w którym utrzymują nas tzw. autorytety medyczne, istnieje już znacząca ilość dowodów na pozytywny wpływ na zdrowie witamin, preparatów odżywczych, zdrowej diety etc. Obserwujemy wokół siebie osoby, które zachowują pełnię zdrowia pomimo, wydawałoby się, bardzo uciążliwego trybu życia. Inni wychodzą obronną ręką z poważnych dolegliwości po użyciu wyłącznie naturalnych metod, dodatków żywieniowych etc.

Z drugiej strony spora cześć z nas nie dowierza suplementom, firmom oferującym dodatki żywieniowe, a zdrowy styl życia, zdrowe nawyki żywieniowe to dla nich “zawracanie głowy”, ponieważ jakoby “brak jest dowodów naukowych” na działanie np. witamin.

Oto fragment książki Davida Servana-Schreiber’a, “Pokonać lęk, stres i depresję. Bez leków i psychoanalizy”. Rzecz dotyczy akurat kwasów tłuszczowych omega 3, ale w równym stopniu dotyczy dużej cześci naturalnej ochrony zdrowia, witamin, dodatków żywieniowych etc.

“(…) Bez wątpienia dużo czasu jeszcze upłynie, zanim przeprowadzona zostanie odpowiednia liczba tego typu badań. Kwasy tłuszczowe omega-3 (a także inne preparaty z zakresu medycyny naturalnej) są produktem naturalnym, a więc nic podlegają opatentowaniu.

W związku z tym nie stanowią obiektu zainteresowania wielkich kompanii farmaceutycznych, finansujących większość badań naukowych w zakresie depresji. ”

I inny fragment tej samej książki:

W dniu, w którym historycy zechcą prześledzić postęp, jaki uczyniła medycyna w XX wieku, odkryją – moim zdaniem – dwa momenty przełomowe.

Pierwszym jest odkrycie antybiotyków, które niemal całkowicie zapobiegają zapaleniu płuc – najczęstszemu powodowi śmiertelności na Zachodzie do czasu drugiej wojny światowej.

Drugim jest dokonująca się obecnie rewolucyjna przemiana: naukowe udowodnienie, że sposób odżywiania ma olbrzymi wpływ na powstawanie w krajach zachodnich niemal wszystkich chorób społecznych.

(…) Jest rzeczywiście zdumiewające, że trzeba było aż dwóch i pół tysiąca lat, aby nowoczesna nauka doszła do tego stwierdzenia, które przyświecało wszystkim, czego dowodem są najstarsze zapiski, medycynom tradycyjnym czy to tybetańskiej, chińskiej, ajurwedyjskiej czy grecko-rzymskiej. Hipokrates dwa tysiące czterysta lat temu powiedział: “Pozwól, aby twoje pożywienie było twoim lekiem, a twój lek pożywieniem”.

Produkty w koszyku