Zdecydowana większość typowych rozwiązań problemów z sylwetką obraca się wokół dwóch tematów: odżywianie i dieta. Dieta i odżywianie. W zasadzie każdy kto zaczyna proces odchudzenia bierze się za dietę i jakaś formę aktywności fizycznej.

I słusznie, bo odnosząc się do przyczyn, o których pisałem wczoraj, rzecz jest w tym, by zmienić destrukcyjne na konstruktywne – właśnie w tych obszarach.

Dlaczego wiec jest tak, ze większość typowych sposobów na odchudzanie nie działa? Dlaczego tak wiele noworocznych postanowień “zacznę się odchudzać” jest zapominane najpóźniej około marca? Ja widzę kilka takich powodów.

Nierealistyczne cele

Dochodzimy do wniosku, ze trzeba coś ze sobą zrobić i na fali mocnego postanowienia ustawiamy poprzeczkę wysoko: schudnę 10 kilogramów do lata. Bez wcześniejszego doświadczenia stawiamy sobie ambitny cel, bo wydaje nam się że tak trzeba. Ambitnie. Bardzo często zbyt ambitnie.

Rewolucyjne zmiany

Ponieważ cel jest ambitny, wdrażamy radykalne zmiany w życiu. Kupujemy karnet na siłownie i chodzimy na nią 3 razy w tygodniu po 2 godziny. Radykalnie zmieniamy sposób odżywiania. Z dnia na dzień przechodzimy na wegetarianizm. Opróżniamy lodówkę z sera i szynki by zapełnić ją warzywami. Albo idziemy do dietetyka, który kwestionuje wszystko, co do tej pory jedliśmy i każe nam nauczyć się wszystkiego od nowa.

Po kilku tygodniach okazuje ze nasz nowy tryb życia jest nie do zniesienia. Brakuje nam sił, czasu, tracimy motywacje i energię. Walczymy jeszcze jakiś czas, ale w końcu dajemy sobie spokój.

Rewolucyjne zmiany u większości z nas nie zadziałają. Uważam że prawie nikt nie jest w stanie radykalnie wywrócić sposobu życia do góry nogami z dnia na dzień w obszarach, gdzie nawyki były kształtowane przez kilkadziesiąt lat.

Zmiany „w tę stronę” też nie zadziały się z dnia na dzień. Raczej dokonywały się stopniowo, często w sposób niezauważalny z dnia na dzień.

Brak wiedzy

W naszej kulturze nie jesteśmy edukowani w tematach zdrowego życia, odżywiania, ruchu. No, może ruchu troszeczkę (mam na myśli WF w podstawówce), ale nie tak, aby nam cokolwiek z tego weszło w krew. Mój znajomy profesor medycyny twierdzi, że na studiach medycznych odżywianiu poświęca się jakąś śmieszną, kompletnie nieistotną liczbę godzin.

W efekcie nikt, kto nie wziął się za taką edukację samodzielnie nie jest kompletnie przygotowany to dokonywania właściwych wyborów „unikam – wybieram”. Nie mamy wiedzy o odżywianiu, o zdrowym ruszaniu się, nie rozumiemy, jak działa organizm. Nie potrafimy zatem wprowadzić WŁAŚCIWYCH zmian, aby ciało zaczęło w odpowiedzi zmieniać się we właściwy sposób.

Trudne do zastosowania

Kiedy już bierzemy się za wdrożenie wszystkich zaleceń od eksperta dietetyka, odkrywamy, że jest to diabelnie trudne. Specjalna lista zakupów. Konieczność szukania składników w odpowiednich sklepach. Skomplikowane receptury. Liczenie kalorii. Sprawdzanie co ile czego zawiera w tabelach. Precyzyjne ważenie składników.

Reasumując, wszystko to jest cholernie trudne do zastosowania.

Niebezpieczne

Ponieważ tak wiele rzeczy u tak wielu ludzi nie przynosi efektów, bywa, że bierzemy się za poszukiwanie „magicznych pigułek”. Na rynku można znaleźć „wielkie mnóstwo” preparatów, co do których twierdzi się, że „odchudzają”. I rzeczywiście, niektóre z nich są bardzo pomocne i wartościowe, sam kilka z nich użyłem z powodzeniem i z czystym sumieniem rekomenduję.

Warto być ostrożnym, bo nie mając odpowiedniej wiedzy i poziomu zrozumienia mechanizmów, jeśli się zastosuje jakiś silny, najczęściej syntetyczny preparat, można sobie po prostu zrobić krzywdę.

Jak postępować, aby zmiany przynosiły efekty?

Jak przy wielu innych tematach, także i przy tym. Nie wierzę w rewolucyjne zmiany. Wierzę w kumulację efektów niewielkich korekt, wyborów dokonywanych codziennie przez dłuższy czas. Relatywnie niewielkich, łatwych do wprowadzenia zmian, których natychmiastowy efekt jest dyskretny, jednak po kilku tygodniach / miesiącach będzie to już spora zmiana.

Na przykładzie RUCHU. Powiedzmy sobie szczerze, ludzkie ciało nie zostało zaprojektowane w celu machania sztangą. Ludzkie ciało zostało zaprojektowane, by chodzić.

Pół roku temu zainwestowałem w urządzonko śledzące moją aktywność fizyczną, między innymi sprawdza ile w ciągu dnia chodzę mierząc ilość kroków. Dowiedziałem się dzięki temu, że dziennie pokonuję między 4 a 5 tysięcy kroków.

Mając tę świadomość zacząłem wprowadzać drobne korekty, dla przykładu:

  • Zamiast pisać wiadomość na Skype do kogoś w biurze w czasie pracy – idę do niego piechotą.
  • Do mojego mieszkania na 3 piętrze zacząłem wchodzić piechotą zamiast windy (wchodzę na 3 piętro szybciej niż winda wjeżdża!)
  • Sesje telefoniczne robię na stojąco / chodząco.
  • Parkując przy centrum handlowym, stawiam auto NIE najbliżej wejścia, tylko na pierwszym napotkanym miejscu. Zauważyłem, że czas spędzony na dojściu do celu jest podobny do czasu potrzebnego by znaleźć idealne miejsce do zaparkowania. Tym samym bez poświęcania dodatkowego czasu mam kolejne kilkaset kroków.

Naprawdę niewiele mnie to kosztuje. Efekt – dzisiaj przemierzam 8-10 tysięcy kroków oraz około 10 pięter. Spalam około 300 kalorii dziennie więcej niż wcześniej. W ciągu pół roku oznacza to 54 tysiące kalorii! 

Oto cztery propozycje niewielkich korekt, które możesz wprowadzić w życie od zaraz:

1. Zacznij chodzić

  • Chodź po schodach zamiast jeździć windą. Jeśli mieszkasz na dziesiątym piętrze, wejdź po schodach chociaż na drugie, trzecie.
  • Wstań zza biurka, pochodź po okolicy podczas rozmów telefonicznych.
  • Wykorzystuj chwile przerwy w pracy na pokonanie kilkudziesięciu kroków.

2. Stopniowo eliminuj z pożywienia źródła prostych węglowodanów

  • Zamień pieczywo pszenne na żytnie.
  • Zamień makaron jasny na ciemny.
  • Zamień ciastko na owoc.

3. Stopniowo dokładaj więcej źródeł białek, peptydów i aminokwasów

  • Zjedz rybę, krewetkę, sushi, owoce morza, mięso – byle nie w mącznej panierce.
  • Jedz wysokobiałkowe warzywa – różne gatunki fasoli, soczewica, cieciorka.

4. Włącz mądre wspomaganie

Włącz do życia dobrej jakości, wybrane świadomie produkty wspomagające – mądra suplementacja i żywienie funkcjonalne przyspieszy efekty. Wybór skutecznych suplementów pomocnych w odchudzaniu znajdziesz w naszym sklepie.

SLIM FOOD – innowacyjna żywność funkcjonalna wspomagająca odchudzanie

Podsuwam rozwiązanie, które łączy trzy istotne zalety: 

  • Jest skuteczne, co jet potwierdzone wieloma testami. Ja sam jestem dobrym przykładem działania tego produktu.
  • Jest łatwe w zastosowaniu. Cóż, to podstawa. Gdyby takie nie było, nie miałoby szans powodzenia.
  • Jest bezpiecznie dla zdrowia. Co więcej, daje zdrowiu nieocenione korzyści, bo poza efektem wyszczuplającym robi dużo więcej!

Tym rozwiązaniem jest SLIM FOOD. Produkt możesz zobaczyć i kupić tutaj. Chcę Cię jednak zaprosić do przejścia całego cyklu edukacyjnego na ten temat. Dzięki temu zrozumiesz dokładnie jak to działa i podejmiesz słuszną decyzję. W tym celu wejdź na tą stronę i pobierz sobie informator o SLIM FOOD.

Koszyk Produkt usunięty Cofnij
  • Koszyk póki co jest pusty.